Nude na ustach: jak dobrać idealny odcień do swojej karnacji i typu urody?

Mówiąc szczerze, znalezienie perfekcyjnej pomadki nude to trochę jak poszukiwanie idealnej pary dżinsów — cała akcja może zdawać się banalna, ale w istocie wymaga odrobiny wiedzy i prób. Na szczęście istnieją sprawdzone zasady, dzięki którym dobór tego subtelnego, eleganckiego odcienia staje się nie tylko prostszy, ale i… naprawdę przyjemny!

Dlaczego pomadka nude jest tak uniwersalna — i tak trudna jednocześnie?

Trochę Cię zaskoczymy jeśli powiemy, że nude w gruncie rzeczy… nie jest jednym kolorem. To cała paleta: od lekko brzoskwiniowych tonów, przez róże, beże, cappuccino, aż po ciepłe brązy. Między nami, nic tak nie dodaje makijażowi klasy jak dobrze dobrany odcień ust o naturalnym wykończeniu. Problem w tym, że niewłaściwy nude potrafi zadziałać odwrotnie — sprawić, że wyglądamy na zmęczone, blade albo „zgaszone”.

Dlatego tak ważne jest, aby dopasować odcień nie tylko do swojej karnacji, ale też do typu urody, temperatury skóry i… charakteru makijażu.

Krok pierwszy: poznaj temperaturę swojej karnacji

Prawdę mówiąc, świadomość, czy jesteś typem ciepłym, chłodnym, czy neutralnym, potrafi odmienić całą twoją kosmetyczkę. Oczywiście nie musisz być specjalistką od analizy kolorystycznej, żeby to ustalić.

Najprostsze wskazówki:

  • jeśli dobrze wyglądasz w złotej biżuterii, prawdopodobnie masz ciepły odcień skóry,
  • jeśli srebro cię „ożywia”, jesteś typem chłodnym,
  • jeśli oba metale leżą na tobie świetnie, z dużym prawdopodobieństwem jesteś neutralna.

Nude dla skóry ciepłej: brzoskwinie, beże i karmelowe odcienie

Jeśli twoja skóra ma złote lub oliwkowe tony, oczywiście wybieraj pomadki, które delikatnie podkreślą ten naturalny blask. Doskonale sprawdzą się:

  • ciepłe beże,
  • brzoskwiniowe nudziaki,
  • lekkie odcienie karmelu,
  • subtelne brązy wpadające w miód.

Nude dla tonacji chłodnej: róże, beże z nutą szarości i chłodny taupe

W przypadku chłodnego typu urody prawdę mówiąc liczy się subtelność. Różowe tony nie tylko wyglądają naturalnie, ale też pięknie podkreślają chłodną cerę, nadając jej lekkości. Idealne wybory to:

  • nude z różową podstawą,
  • przygaszone beże z chłodną nutą,
  • odcienie taupe (szarobeż),
  • delikatna kawa z mlekiem w chłodnej wersji.

Nude w tonacji neutralnej: największa swoboda wyboru

Między nami, posiadaczki neutralnej karnacji są w uprzywilejowanej pozycji. Mogą nosić i brzoskwinie, i róże, i beże, a wszystko zależy wyłącznie od charakteru makijażu danego dnia. Najlepiej jednak prezentują się odcienie:

  • beżowo-różowe,
  • jasne cappuccino,
  • neutralne brązy,
  • miękkie tony kawowe.

Czy wiesz, że pomadka nude pozwala poeksperymentować i znaleźć swój ulubiony balans między ciepłem a chłodem? Wybierz kilka odcieni – pewniaków, które wyglądają nienagannie w każdej okazji i każdym oświetleniu!

Uwaga na wykończenie — mat, satyna czy połysk?

Nota bene, nie tylko kolor, ale i formuła decyduje o efekcie końcowym.

  • Matowe nude mogą być bardzo eleganckie, ale prawdę mówiąc lepiej wypadają w przypadku pełniejszych ust.
  • Satynowe wykończenia w gruncie rzeczy pasują do każdego typu urody — dodają optycznej gładkości i naturalnego blasku.
  • Błyszczące nude to idealny wybór, jeśli chcesz dodać ustom świeżości, objętości i młodzieńczego efektu.

Idealny nude istnieje — trzeba tylko wiedzieć, jak go szukać!

Prawdę mówiąc, znalezienie swojej idealnej pomadki nude to nie czarodziejska sztuka, a raczej świadome dopasowanie koloru do karnacji i stylu makijażu. Z czasem zauważysz, że właściwy odcień potrafi nie tylko ujednolicić look, ale i dodać twarzy naturalnej elegancji, lekkości oraz świeżości.

Między nami — nude na ustach to klasyka, która nigdy nie wychodzi z mody, a dobrze dobrany odcień może stać się twoim niezawodnym, codziennym podpisem. Masz już jakiegoś “nudziaka” w swojej kosmetyczce?