Domowy przepis na krówki który zawsze się udaje
Pamiętam to jak dziś. Zapach topiącego się masła i cukru, który unosił się w całym domu mojej babci. Ten zapach zwiastował jedno – nadciągała produkcja krówek. Dla mnie, małego łasucha, to był najlepszy dzień w miesiącu. Babcia, z nieskończoną cierpliwością, mieszała w wielkim garnku lepką, bulgoczącą masę, a ja czekałem,…

